W początkach września doszła

schody drewniane |JDownloader |tanie linie lotnicze

„W początkach września doszła do Warszawy informacja z Petersburga o krokach, jakie poczyniła tam dyplomacja saska. Przez kilka miesięcy elektor nie próbował żadnych sondaży dyplomatycznych w stolicy Rosji. Dopiero w połowie sierpnia poseł saski w Petersburgu, Vólkersahm, otrzymał polecenie, aby „nie robiąc z tego formalnej negocjacji", przedstawił dworowi rosyjskiemu stanowisko Fryderyka Augusta w sprawie zaproszenia go na tron polski. Istotą tej deklaracji było oświadczenie, iż „elektor nie uwodzi się blaskiem korony, której nie szukał, i że na przyjęcie onej nie wprzód się będzie determinował, póki się nie zapewni o intencjach w tej mierze sąsiedzkich potencji". Ponieważ stanowisko austriackie (zdecydowane poparcie) i pruskie (niechętna, ale niemniej wyraźna aprobata) było już jasne, pozostawało do zbadania tylko stanowisko Katarzyny II. Fryderyk August uzależniał więc aprobatę swojego powołania na tron Rzeczypospolitej od wyraźnej i niedwuznacznej zgody dworu petersburskiego126. Ponieważ taka deklaracja petersburska była w ogóle nieprawdopodobna i niemożliwa (maksimum, czego można było ówcześnie oczekiwać od dworu rosyjskiego, to milczące przyjęcie do wiadomości pozytywnego wobec propozycji polskich stanowiska elektora), więc już w początkach września 1791 roku w Warszawie powinno było stać się jasne, że sprawa sukcesji saskiej została przesądzona w sposób negatywny.“(10)

<<<< We Francji odżyło widmo | Nie znam się na tym ale Kuba >>>>

elewacje pomorskie |international phone card |Joga Kraków